CBT (Terapia Poznawczo-Behawioralna), czyli jak nasze myśli wpływają na to, jak się czujemy.

Opublikowano w 7 lipca 2026 11:34

Czy zdarzyło Ci się kiedyś, że jedno małe wydarzenie całkowicie zepsuło Ci humor na resztę dnia? Albo że na samą myśl o nadchodzącym spotkaniu Twoje serce zaczęło bić jak szalone? Wielu z nas wierzy, że to sytuacje, które nas spotykają, bezpośrednio decydują o naszych emocjach.  Terapia Poznawczo-Behawioralna (CBT) proponuje zupełnie inne spojrzenie. Pokazuje, że między sytuacją a naszą emocją znajduje się kluczowy pośrednik: nasza myśl.

Magiczny trójkąt: Myśli, Emocje, Zachowanie

Głównym założeniem nurtu CBT jest to, że to nie same wydarzenia nas ranią lub stresują, ale to, w jaki sposób je interpretujemy. Twórca tego podejścia, Aaron Beck, opisał to za pomocą modelu poznawczego. Pokazuje on, jak silny, bezpośredni wpływ na nasze emocje, reakcje z ciała i zachowanie mają nasze myśli.

Wyobraź sobie jedną sytuację, w której stawia się dwie różne osoby:

Sytuacja: Znajomy przechodzi obok Ciebie na ulicy i nie mówi „cześć”.

  • Osoba A myśli: „Pewnie mnie nie lubi, na pewno czymś go uraziłam”.

    • Emocja: Smutek, poczucie odrzucenia.

    • Reakcja ciała: Napięcie w żołądku, spadek energii.

    • Zachowanie: Unikanie kontaktu ze znajomym w przyszłości, zamykanie się w sobie.

  • Osoba B myśli: „O, chyba był mocno zamyślony albo mnie nie zauważył”.

    • Emocja: Spokój, neutralność.

    • Reakcja ciała: Brak napięcia, swobodny oddech.

    • Zachowanie: Wysyła wieczorem SMS-a: „Hej, widziałem cię dzisiaj, wszystko w porządku?”.

Sytuacja była dokładnie ta sama. To, co zmieniło reakcje obu osób, to ich automatyczna myśl.

Czym są myśli automatyczne?

To te błyskawiczne, często niezauważalne zdania lub obrazy, które pojawiają się w naszej głowie jako pierwsze. Nasz mózg uwielbia iść na skróty, dlatego u każdego z nas (zarówno u dorosłych, jak i u nastolatków) wykształcają się pewne schematy myślenia.

Problem pojawia się wtedy, gdy te skróty stają się tzw. zniekształceniami poznawczymi. To takie "filtry", przez które patrzymy na świat, np.:

  • Katastrofizowanie: „Na pewno mi się nie uda”, „To będzie porażka”.

  • Czytanie w myślach: „Wszyscy w klasie/pracy uważają, że jestem beznadziejny”.

  • Myślenie czarno-białe: „Jeśli nie zrobię tego idealnie, to znaczy, że nic nie potrafię”.

Brzmi znajomo? Dobra wiadomość jest taka: myśli to tylko myśli, a nie fakty. I można nauczyć się nimi zarządzać.

Jak zacząć zauważać swoje myśli? Proste ćwiczenie na dziś - 3xZ

Terapia CBT daje konkretne, praktyczne narzędzia. Nie polega na "pozytywnym myśleniu" na siłę, ale na myśleniu realistycznym. Kiedy następnym razem poczujesz nagły spadek nastroju, lęk lub złość, zatrzymaj się na chwilę i przejdź przez te 3 kroki:

  1. Zauważ emocję: Nazwij to, co czujesz (np. „Czuję ogromny stres w klatce piersiowej”).

  2. Zidentyfikuj myśl: Zapytaj siebie: „Co takiego przemknęło mi przez głowę tuż przed tym, jak się tak poczuł_m?”.

  3. Zbadaj dowody: Sprawdź, czy ta myśl to stuprocentowy fakt. Jakie masz dowody na to, że jest prawdziwa? A jakie masz dowody na to, że rzeczywistość może być inna?

CBT w gabinecie „W relacji”

W mojej pracy z dorosłymi i młodzieżą często używam narzędzi CBT właśnie po to, aby wspólnie przyjrzeć się automatycznym myślom. U osób neuroróżnorodnych (np. z ADHD czy w spektrum) pomaga to również uporządkować chaos informacyjny i zmniejszyć poczucie przeciążenia.

Zrozumienie, że masz wpływ na to, jak interpretujesz świat, daje ogromną wolność. Nie zmienimy wszystkich sytuacji w życiu, ale możemy zmienić to, jak na nie reagujemy.

Masz ochotę sprawdzić, jak te mechanizmy działają u Ciebie? Jeśli czujesz, że Twoje myśli zbyt często krążą wokół czarnych scenariuszy i utrudniają Ci codzienne funkcjonowanie – zapraszam na konsultację. Przyjrzymy się im razem, w bezpiecznej atmosferze.